Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka erotyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka erotyczna. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 września 2016

I obiecuję Ci miłość- Marta W. Staniszewska.

I obiecuję Ci miłość- Marta W. Staniszewska.
Witam Was :)
Z ogromną przyjemnością muszę Wam powiedzieć, iż objęłyśmy wraz siostrą, patronat nad nową książką Pani Marty.
Czytałam ją wielokrotnie za nim zdecydowałam się napisać Wam kilka słów na jej temat.


W książce "I obiecuję Ci miłość" autorka karze nam troszkę poczekać na swoje fenomenalne opisy erotyczne, które pobudzają naszą wyobraźnię i przyśpieszają puls. Na samym początku książki możemy się bliżej przyjrzeć głównym bohaterom. Poznajemy Izabelle, która jest przykładną żoną Tomasza. Bella jest bardzo skromna osoba, ukrywa swoją kobiecość, nie wierzy w siebie i jest całkowicie kontrolowana przez męża. Choć w sprawach łóżkowych i emocjonalnych nie układa jej się z mężem to wiernie trwa przy boku męża, gdyż wywodzi się z domu gdzie ślub z jedną osobą bierze się na całe życie. Zanim jednak zdecydowała się wyjść za Tomasza była szalenie zakochana w Wincencie, który niestety pozostawił ją bez słów wyjaśnień i zniknął z jej życia. Zrozpaczona dziewczyna trafia w obcięcia Tomasza, aby wieść życie przy jego boku, zapominając o swoim szczęściu i miłości.


Wincent pojawia się ponownie w jej życiu, jako wspólnik męża Belli w Tortorze- nowym klubie i restauracji. Chłopak jednak trzyma się na uboczu, nigdy nie spędza więcej czasu w towarzystwie dziewczyny niż to konieczne. Izabella pogodziła się z tą myślą i choć wspomnienia nie dają o sobie tak łatwo zapomnieć, żyje z myślą iż tak musi być, a wszystko to co kiedyś rodziło się między nimi tak naprawdę nie istniało.
Nasza bohaterka nie ma nawet pojęcia ile kosztuje Wincenta trzymanie się z dala od niej. Wszystko jednak ma szanse się zmienić gdy nakrywa on Tomasza z menadżerką w jednoznaczniej sytuacji. Chciałby móc o wszystkim powiedzieć i wyrwać z objęć niewiernego męża swoją ukochaną, niestety jednak ma związane usta i ręce przez obietnicę złożoną Tomaszowi w wieku piętnastu lat. Na tą więc chwilę chłopak decyduję się na to, aby odzyskać zaufanie i sympatię Izabeli.
Jeśli chcielibyście się dowiedzieć jakie tajemnice kryją bohaterowi, czy wspólne życie Belli i Wincenta będzie możliwe i czy Tomasz tak łatwo wypuści z swych rąk posłuszną żonę? Serdecznie zapraszam do lektury tej książki, znajdziecie w niej odpowiedzi na wszystkie pytania.


Książka ta może opowiedzieć życie praktycznie każdej z nas. Gdyż nigdy nie wiadomo czy nasz partner życia akurat w tym właśnie momencie nie dopuszcza się zdrady. Na pewno każda z nas miała w swoim życiu taki  związek, że często łapie się na rozmyślaniach na temat co by było gdyby inaczej wszystko się potoczyło.
Pomijając oczywiście niebotyczne kwoty pieniędzy o których mowa w tej książce, to tak jak już wspomniałam każda z nas znajdzie w życiu bohaterów jakiś element własnego życia.
Staniszewska już od swojej pierwszej książki zaskakuje nas swą odwagą i pomysłowością co do zbliżeń między bohaterami swoich książek. Wszyscy którzy lubują się w książkach o zabarwieniu erotycznym, zdecydowanie pokochają tą autorkę- jeśli już jej nie kochacie! :)
"I obiecuję Ci miłość" to książka która rozpali nasze zmysły, gdy zajrzymy do sypialni ( i nie tylko sypialni, gdyż okazuje się, że każde miejsce może być odpowiednie do okazania sobie swojego pożądania), zabierze nas również do krainy romantyzmu, marzeń i do świata gdzie wszystko może się zdarzyć, gdy ma się przy sobie zakochanego do szaleństwa mężczyznę z pokaźnym portfelem i nie tylko portfelem ;)


Jednak jak i w życiu, tak i w tej książce nie wszystko może być idealne. Za każdym rogiem może czyhać niebezpieczeństwo lub ktoś to za wszelką cenę chce zniszczyć szczęście innych.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie przekazała Wam również tego co w książce mnie nie zachwyciło. Jak już pewnie się zorientowaliście jestem szczerą osobą i nie ukrywam tego gdy coś jest nie tak, myślę że Pani Marta już się o tym przekonała i nie będzie mi mieć za złe jeśli szepnę słówko o tym co zabrakło tej książce aby stała się lekturą wprost idealną.
Dla tych którzy znają już dzieła Staniszewskiej nie będzie żadnym zaskoczeniem, umiłowanie przez autorkę zdrobnień między zakochanymi ( tu nader często pojawia się skarbie), choć przyznam szczerze iż pojawiają się rzadziej niż w poprzednich książkach to mimo wszytko rzucają się w oczy. Autorka wciąż pisze swe dzieła według pewnego schematu: on bogaty i zakochany do szaleństwa, ona szara myszka potrzebująca swojego rycerza przy którym staje się boginią seksu i Panią swojego życia. Choć jak dobrze wiemy nie tylko Staniszewska powiela schemat ten iż kobieta zawsze musi być ratowana przez mężczyznę. Każdą bajkę z dzieciństwa jaką weźmiemy do ręki to potwierdzi ;) Z ogromną przyjemnością przeczytałabym książkę w wykonaniu Pani Marty, gdzie to kobieta od początku będzie Panią swego losu. Może to pomysł na kolejną porywającą książkę? To już jednak pozostawiam autorce na przyszłość ;)


Podsumowując moi drodzy książka ta jest zdecydowanie warta Waszej uwagi, ja idealnie przy niej spędziłam letnie wieczory. "I obiecuje Ci miłość" sprawia, że już od pierwszych stron książki chcemy wiedzieć co będzie dalej, trzyma w napięciu i nie puszcza aż do końca, a że przy okazji pobudza naszą wyobraźnię i czytamy ją z wypiekami na twarzy to skutek uboczny na który większość z nas będzie wstanie przystąpić ;)
Kochani! Serdecznie Was zapraszam do lektury książki, po której chętnie będziecie chciały powtórzyć kilka scen z życia jej bohaterów i gwarantuję Wam, że partnerzy będą tym zachwyceni ;)
Kolejna bardzo dobra książka tej autorki i mam nadzieję, że nie ostatnia. "I obiecuję Ci miłość"to książka pisana przez cudowną kobietę dla cudownych kobiet ;) Czego chcieć więcej?
Polecam Justyna.

sobota, 23 kwietnia 2016

Nigdy nie pozwolę ci odejść Marta W. Staniszewska.

Nigdy nie pozwolę ci odejść Marta W. Staniszewska.
Witajcie kochani!
Dziś zapraszam Was na recenzję II części burzliwej znajomości Sophie i Aleksa.
Jeśli jeszcze nie widzieliście naszej recenzji pierwszej części, to koniecznie nadrabiajcie zaległości znajdziecie ją Tu 

Książkę otrzymałyśmy od Wydawnictwa Psychoskok. 
„Moja nienawiść do dnia po Bożym Narodzeniu była odwrotnie proporcjonalna do uczucia, jakim darzyłam mężczyznę leżącego obok mnie. Pode mną. Mój Boski Thor. Był dla mnie wszystkim i znacznie więcej, wszystkim czego mogłam w życiu zapragnąć. Każdy dzień z nim był niczym wyjęty z jakiejś nierealnej baśni, która w przeciwieństwie do świąt nie kończyła się nigdy. I wciąż nie mogłam uwierzyć, że jest tu ze mną. Nasza droga do tej konkretnej chwili była tak pogmatwana, że z łatwością nadawałaby się na scenariusz filmowy. Począwszy od letniej nocy sprzed pięciu lat, gdy straciłam z nim dziewictwo, choć „straciłam” to nieodpowiednie słowo na to doświadczenie. Bliżej mu było do podarunku niż straty.”
W tej o to części książki możemy towarzyszyć Sophie i Aleksowi w przygotowaniach do ślubu.
Przed młodymi stają wyzwania pod względem wyboru sukni, obrączek i wszystkie inne rzeczy, które wiążą się z tym podniosłym wydarzeniem.
Jeśli uważacie, że to za mały stres dla jednej dziewczyny, to dodatkowo Sophi otwiera II salon urody Beautiful Body II. Choć momentami dziewczynie już brakuje sil i stres jakby chciał z nią wygrać, odnajduje swoja siłę i ukojenie w ramionach Boskiego Thora.
Przez pierwsze rozdziały, możemy cieszyć swe oczy niezwykłą sielanką i rozkwitowi miłości pary.
Autorka utrzymuje ten sama erotyczny klimat przeplatany codziennymi obowiązkami zakochanych.
Jeśli jednak myślicie, że w tej części jest tylko ślub, miłość i seks, to się grubo mylicie.
Po cudownych, pełnych uczuć i żądzy kartkach, książka zaczyna nabierać tempa, coś się nie zgadza, Aleksowi grozi niebezpieczeństwo, ale czy na pewno, może to jednak Sophi padnie ofiarą... a no właśnie, tego wam nie zdradzę ;) Musicie przekonać się sami.

Czy May zdecyduje się na urodzenie nieplanowanego dziecka?
Czy aby na pewno tylko ona, będzie mogła cieszyć się macierzyństwem?
Czy Helena z rozpaczy popełniła samobójstwo, a może ktoś dokonał na niej zbrodni?

Sophi na swojej ostatniej panieńskiej nocy popełnia pewien błąd w ramionach Treya, pech chciał iż temu wydarzeniu przygląda się Aleks.
Rozpacz targa dziewczyną na myśl, że wszystko zniszczyła, straciła miłość swojego życia, jej piękna bajką umarła śmiercią tragiczną.
„Jestem o ciebie zazdrosny, i to się nigdy nie zmieni. (…) Zawsze będę pokazywał, że jesteś tylko moja i będę to robił dosadnie, nie zważając na konsekwencje (…)”
Boski Thor jednak nie daje tak łatwo za wygraną i dość intensywnie zaznacza iż dziewczyna należy tylko do niego.
Wydaję się, że nic już nie może im stanąć na drodze do szczęścia, ale czy na pewno?
Zapatrzeni w siebie z miłością, wciąż złaknieni swego ciała, nie zauważają gdy demony przeszłości chcą zagrozić ich życiu i szczęściu.
Dlaczego Sophi na ślubnym kobiercu przerywa ceremonię? Dlaczego w tej najbardziej oczekiwanej chwili dziewczyna decyduję się na tak drastyczne środki? Czy dojdzie do powiedzenia sobie -Tak, przez zakochana parę? Czy ich mały wszechświat ma rację bytu w niebezpiecznych czasach?
Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź w tej książce.

Przyznam Wam szczerze, że po przeczytaniu pierwszej części, troszkę niepewnie zabrałam się za drugą. Jeśli przeczytaliście moją recenzję "Nigdy cię nie zapomniałam", to z pewnością wiecie iż nie wszystko w tej książce mi się podobało.
I tu spotkało mnie duże zaskoczenie! Pani Marta wzięła sobie do serca, wszystkie uwagi czytelników i poprawiła niektóre błędy, a historię mocniej dopracowała, w wyniku tego mamy świetnie napisaną książkę! Brawo!

Co tu wiele kryć, każdy polski czytelnik niestety, jest bardziej skłonny do czytania książek zagranicznych autorów. Ja niestety też często tak robiłam. Wiele polskich książek trafiło w moje ręce, aby przełamać ten brzydki nawyk. I z wielką przyjemnością oznajmiam wszech i wobec: Kochani cudze chwalicie, swego nie znacie!

Podsumowując moja przygodę z twórczością Pani Staniszewskiej: wciąż podtrzymuje moje zdanie, iż obie te książki pobudzą wyobraźnie i zmysły czytelniczek. Bardzo dobrym posunięciem autorki, było wprowadzenie w te książki odrobinę niepewności, intryg i niebezpieczeństw.
Możemy zaobserwować w autorce tendencję wzrostową w  poziomie pisania i dopracowaniu swoich dzieł, dzięki czemu możemy się spodziewać, iż każda kolejna książka Pani Marty będzie co raz lepsza i aż nie mogę się doczekać kolejnych jej dzieł.

Serdecznie Was zapraszam do niezwykłego świata miłości Sophi i Aleksa. Dajcie ponieść się ich namiętności, żądzy i nienasyceniu. Idealny czaso-umilacz.
Pamiętajcie jednak iż ani autorka, ani my, nie bierzemy odpowiedzialności za sny z Boskim Thorem w roli głównej, a uwierzcie mi na słowo, możecie być przygotowane iż pojawią się na pewno. ;)
Pani Marcie życzymy samych sukcesów literackich, a Was zapraszamy do lektury.
Pozdrawiam Justyna.
Copyright © 2016 Siostry Dają Radę , Blogger