Witajcie Kochani!!!
Zastanawialiście się nad tym czy jesteście dumni z bycia Polakami? Czy wpajacie swoim dzieciom patriotyzm i wartości, które kiedyś wpoili Wam rodzice? Czy w obecnych czasach jesteście w stanie stwierdzić, że kochacie swoją ojczyznę? Ja na wszystkie pytania odpowiadam twierdząco, bo jestem dumna, że żyję w kraju za który mój pradziadek oddał życie, i będę starała się za wszelką cenę wychować swoją córkę tak aby i ona była dumna, że żyje w wolnym i pięknym kraju.
A jeśli mowa o Polsce, mam dziś dla Was recenzję książki otrzymanej od Wydawnictwa Zielona Sowa "Baśnie i legendy polskie". Kto z nas nie zna tych opowieści, które ukształtowały nasz kraj, kto nie słyszał o smoku czy królu Popielu? Ja poznałam je wszystkie w dzieciństwie i do tej pory pamiętam każdą legendę i każdą baśń.
Książka wydana jest w twardej oprawie co czyni ją jeszcze bardziej piękną. Tekst jest zrozumiały już nawet dla dziecka w wieku 2 lat. Ilustracje wprowadzają w świat wyobraźni, wystarczy tylko otworzyć książkę i zatopić się w lekturze. Na 96 stronach zostały opisane historie, które związane są z naszym krajem, historie, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jeśli chcecie przypomnieć sobie wasze dzieciństwo a swoim dzieciom pozwolić poznać najpiękniejsze baśnie polskie to szczerze polecam sięgnąć po tą książkę.
Mimo iż książka przeznaczona jest dla dzieci powyżej 4 roku życia moja Oliwcia nie miała problemu ze zrozumieniem tekstu i często prosiła abym poczytała jej przed snem właśnie "Baśnie i legendy polskie" , dlatego moja ocena jest wysoka, ponieważ książka pozwoliła mi przypomnieć sobie kim jestem, gdzie mieszkam a Oliwci poznać historie na których wychowała się jej mama.
Zatem jeśli i Wy pragniecie przypomnieć sobie historie Pana Twardowskiego, albo nauczyć dzieci przepisu na toruńskie pierniki, bądź przestrzec ich przed złym charakterem króla Popiela a może wspólnie chcecie odnaleźć miejsce gdzie znajduję się kwiat paproci? Jeśli tak to zachęcam do odwiedzenia strony wydawnictwa i zakupu tej książki, ponieważ jest to seria na lata, dla dorosłych oraz dzieci, dla tych którzy kochają baśnie i prawdziwe legendy swojego kraju.
A czy Wy Kochani czytacie książki tego typu swoim dzieciom? Czy opowiadacie im legendy na których sami się wychowaliście? Czy też uważacie , że "Baśnie i legendy polskie" to książka, która powinna znaleźć się w każdym domu? Chętnie poznam Waszą opinie na ten temat.
Zastanawialiście się nad tym czy jesteście dumni z bycia Polakami? Czy wpajacie swoim dzieciom patriotyzm i wartości, które kiedyś wpoili Wam rodzice? Czy w obecnych czasach jesteście w stanie stwierdzić, że kochacie swoją ojczyznę? Ja na wszystkie pytania odpowiadam twierdząco, bo jestem dumna, że żyję w kraju za który mój pradziadek oddał życie, i będę starała się za wszelką cenę wychować swoją córkę tak aby i ona była dumna, że żyje w wolnym i pięknym kraju.
A jeśli mowa o Polsce, mam dziś dla Was recenzję książki otrzymanej od Wydawnictwa Zielona Sowa "Baśnie i legendy polskie". Kto z nas nie zna tych opowieści, które ukształtowały nasz kraj, kto nie słyszał o smoku czy królu Popielu? Ja poznałam je wszystkie w dzieciństwie i do tej pory pamiętam każdą legendę i każdą baśń.
Książka wydana jest w twardej oprawie co czyni ją jeszcze bardziej piękną. Tekst jest zrozumiały już nawet dla dziecka w wieku 2 lat. Ilustracje wprowadzają w świat wyobraźni, wystarczy tylko otworzyć książkę i zatopić się w lekturze. Na 96 stronach zostały opisane historie, które związane są z naszym krajem, historie, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jeśli chcecie przypomnieć sobie wasze dzieciństwo a swoim dzieciom pozwolić poznać najpiękniejsze baśnie polskie to szczerze polecam sięgnąć po tą książkę.
Mimo iż książka przeznaczona jest dla dzieci powyżej 4 roku życia moja Oliwcia nie miała problemu ze zrozumieniem tekstu i często prosiła abym poczytała jej przed snem właśnie "Baśnie i legendy polskie" , dlatego moja ocena jest wysoka, ponieważ książka pozwoliła mi przypomnieć sobie kim jestem, gdzie mieszkam a Oliwci poznać historie na których wychowała się jej mama.
Zatem jeśli i Wy pragniecie przypomnieć sobie historie Pana Twardowskiego, albo nauczyć dzieci przepisu na toruńskie pierniki, bądź przestrzec ich przed złym charakterem króla Popiela a może wspólnie chcecie odnaleźć miejsce gdzie znajduję się kwiat paproci? Jeśli tak to zachęcam do odwiedzenia strony wydawnictwa i zakupu tej książki, ponieważ jest to seria na lata, dla dorosłych oraz dzieci, dla tych którzy kochają baśnie i prawdziwe legendy swojego kraju.
A czy Wy Kochani czytacie książki tego typu swoim dzieciom? Czy opowiadacie im legendy na których sami się wychowaliście? Czy też uważacie , że "Baśnie i legendy polskie" to książka, która powinna znaleźć się w każdym domu? Chętnie poznam Waszą opinie na ten temat.
Buziaki/Kasia :*









