czwartek, 2 marca 2017

OLEJEK DO KĄPIELI. TAJEMNICA PIĘKNA OD KNEIPP !!!

Witajcie Kochani!!!
Jak wiecie testowałam już wiele różnych kosmetyków od firmy Kneipp. Ale dziś chciałam bym Wam przedstawić olejek, który zachwycił mnie swoim zapachem. Jest to najpiękniej pachnący olejek jaki miałam do tej pory przyjemność testować.



Nasz bohater czyli Olejek do kąpieli Tajemnica piękna, zawiera 94% olejków naturalnych: arganowy, marula, rącznik i oliwa z oliwek. Dzięki tym składnikom nasza skóra jest wyraźnie nawilżona, miękka, gładka oraz odżywiona.



Tak jak wszystkie olejki Kneipp, ten również mieści się w szklanej butelce. Ma piękne opakowanie oraz etykietę, która według mnie jest bardzo elegancka i przykuwa naszą uwagę. 



Wystarczy wlać olejek pod strumień bieżącej wody i rozkoszować się kojącą kąpielą. Jednak jak wiecie testuje olejki na rożne sposoby ten  świetnie sprawdził się do nawilżenia moich włosów zamiast odżywki oraz  jako alternatywa dla balsamu do ciała. 



Jak już wspomniałam zapach jest cudowny, taki słodki przypomina mi kokos i wanilie (wszystko dzięki arganowi i maruli), uwielbiam tego typu nuty zapachowe. Jednak w kąpieli olejek nie pachnie już tak intensywnie, dlatego bardzo często aplikuje kosmetyk po kąpieli bezpośrednio na skórę, dzięki czemu mogę dłużej rozkoszować się tym cudownym zapachem uzyskując takie same efekty pielęgnacyjne. 



Olejek ma jedną małą wadę, mieści się w 20 ml butelce, która starcza na 1-2 kąpiele, dlatego rokosz z jego stosowania jak dla mnie trwa za krótko.

Dlatego jeśli szukacie kosmetyku, który nawilży i odżywi waszą skórę, sprawi, że wasze ciało będzie aksamitnie gładkie a do tego pięknie pachnie to ten olejek jest z pewnością dla Was. A idealnym dopełnieniem będzie olejek do ciała Tajemnica piękna, o którym pisałam w tym  poście.



A czy ktoś z Was zna ten olejek? Lubicie w ogóle takie umilacze do kąpieli? Chętnie poznam Wasze opinie.

Buziaki/Kasia 😘

76 komentarzy:

  1. śliczne zdjęcia, to na początek, a po drugie dzięki Wam poznałam ta firmę i sukcesywnie kupuje nowe produkty. Pozdrawiam Gośka

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam o nim sporo dobrego, ale sama jeszcze nie miałam w użyciu, bo najczęściej jednak biorę prysznic, wanna to dla mnie rzadkość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już niedługo tez skończy się ten komfort kąpieli w wannie.

      Usuń
  3. Mam ten olejek, uwielbiam go <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej marki, ale chętnie się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy naprawdę warto, mają świetne kosmetyki a najważniejsze, że naturalne.

      Usuń
  5. Uwielbiam wszelkie olejki i ich cudne zapachy. Poza tym żadne inne kosmetyki tak świetnie nie nawilżają i nie odżywiają mojej skóry, więc w sumie niektóre olejki stosuję kompleksowo - ciało, twarz, nawet włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również taka uważam, a dzięki Kneipp poznałam ich już wiele i mam swoich ulubieńców.

      Usuń
  6. Chętnie wypróbuję ten olejek, teraz jest właśnie czas na takie dopieszczanie ciała i zmysłów. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie przedwiośnie dla mnie jest handryczne i lubię czasami zapomnieć na chwile o świecie podczas kąpieli.

      Usuń
  7. Bardzo lubię preparaty Kneipp. Jak nic innego potrafią umilić kąpiel i prawdziwie relaksują. Kiedyś dostałam zestaw takich malutkich olejków i bardzo żałowałam, że niektóre z nich nie są o pojemności np. 1 litra :) Tego olejku jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale na pewno nadrobię zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo jak dla mnie to jeden z najpiękniej pachnących olejków Kneipp.

      Usuń
  8. Brzmi zachęcająco, chociaż ilość jest faktycznie bardzo malutka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie minus tego olejku, zbyt mała ilość i tak szybko kończąca się ta błoga przyjemność.

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale chętnie poznam ją bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na blogu znajduje się już kilka wpisów o produktach tej firmy, może coś Ci wpadnie w oko :)

      Usuń
  10. od kilku grubych lat jestem zdecydowaną zwolenniczką prysznica. jak ktoś wymyśli nakładkę z olejkami na słuchawkę prysznicową, to skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z pewnością byłby niezły patent ;)

      Usuń
  11. Moja lista kosmetyków do przetestowania niebezpiecznoe się wydłuża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie listy to mogą się wydłużać w nieskończoność ;)

      Usuń
  12. Olejek pod prysznic Dove. Uwielbiam. Właściwie jest on do mycia. Fantastycznie nawilża skórę, nie trzeba później używać balsamu.Ten jest trochę mało wydajny niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dove jeszcze nie znam, ale zapewne dużo różni się składem od Kneipp.

      Usuń
  13. Nie miałam go, ale wydaje się być idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tego typu kosmetyki to ten jest jednym z najlepszych olejków.

      Usuń
  14. Lubię takie olejki ze względu na ich zapach. Wyjść po kąpieli i usłyszeć od męża, że się ładnie pachnie - bezcenne ;) Nie mniej tego olejku nigy nie widziałam. Przy najbliższej okazji poszukam w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy, bo zapach jest naprawdę śliczny i długo utrzymuje się na skórze :)

      Usuń
  15. Nie znam tej firmy, zupełnie nie wiem dlaczego. Olejek wydaje się kuszący - szczególnie przekonuje mnie jego niemal całościowo naturalny skład. Będę się rozglądała za olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie domena firmy Kneipp aby było jak najbardziej naturalnie :)

      Usuń
  16. Olejek do kąpieli jako odżywka - nie pomyślałabym :) Wydaje się bardzo ciekawy, dzięki, że mogłam poznać tą firmę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, bardzo nam miło, kiedy potrafimy kogoś zainspirować swoimi wpisami :)

      Usuń
  17. Nie wiedziałam, że te olejki mają aż tak dobre składy:) Szkoda, że pojemność taka kiepska. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład to duża zaleta olejków Kneipp. Też niestety ubolewam nad małą pojemnością tego olejku.

      Usuń
  18. W takich momentach żałuję, że nie mam wanny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że mąż w naszym nowym mieszkaniu chce zamontować tylko prysznic ;)

      Usuń
  19. Uwielbiam kąpiel z olejkiem :) To relaks sam w sobie! U mnie ostatnio króluje kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ten wspaniały moment relaksu, samej ze sobą :)

      Usuń
  20. Olejki do kąpieli to moja słabość, a dla olejków Kneipp zawsze jest miejsce w mojej łazience.❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nas cisza Twoje słowa i przyznam, że mam tak samo :)

      Usuń
  21. Uwielbiam olejki do kąpieli :) Z chęcią testuję różne :) Świetny artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo zachęcający wpis do wypróbowania olejku. Przy najbliższej okazji na pewno go zakupie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    https://melodiapasji.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, bardzo miło nam to czytać. Z przyjemnością zajrzymy do Ciebie.

      Usuń
  23. Uwielbiam takie kosmetyki. Chętnie przyjrzę się im bliżej. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bajeczne zdjęcia, nic tylko uczyć się od Was tworzenia kompozycji... Kupię olejek Kneipp...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Kasiu za tak wielką pochwałę dla naszej pracy :)

      Usuń
  25. Nie wiem czy się skuszę na zakup tego olejku ale ładnie został zaprezentowany na zdjęciach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Agnieszko, może jednak uda Ci się wypróbować olejek :)

      Usuń
  26. Super, lubię takie drogocenne olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooo, tego olejku jeszcze nie znałam.
    Muszę szybko nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szybciutko nadrabiaj i daj nam znać czy przypadł do gustu :)

      Usuń
  28. W takich sytuacjach bardzo żałuję, że nie posiadam wanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisała Tinah może kiedyś ktoś wymyśli nakładkę na prysznic do olejków ;)

      Usuń
  29. Brzmi zachęcająco. Ja ostatnio jestem fanką olejku macadamia. Jest naprawdę świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również go uwielbiam w szczególności w szamponach.

      Usuń
  30. Pierwszy raz słyszę o tym olejku, ale wydaje się naprawdę interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używam takich rzeczy, może dlatego, że zazwyczaj biorę szybki prysznic, ale wygląda zachęcająco.
    www.mojaszkolaangielskiego.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasami biorę szybki prysznic ale taka kąpiel przydaję się dla odprężenia.

      Usuń
  32. Ten olejek wydaję się być bardzo ciekawym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ile bym dała za to, żeby go wypróbować ! Niestety relaks w wannie u mnie nie wiem kiedy nastąpi - mamy tylko prysznic. Trzeba gdzieś do SPA wyjechać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przeraża ta myśl ze za jakiś czas ja też będę miała do dyspozycji tylko prysznic.

      Usuń
  34. Olejek arganowy od razu mnie przekonał, odkąd przywiozłam go z Maroka jest niezastąpiony. Ogranicza mnie tylko brak wanny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam kosmetyki które zawieją olejek arganowy.

      Usuń
  35. Ja nie znam i ogólnie nie używam olejków.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ubolewam, że w mieszkaniu nie mam niestety wanny ;) Ale chętnie wykorzystałabym olejek do olejowania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam jego i trochę małe opakowanie ma :/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Siostry Dają Radę , Blogger