poniedziałek, 18 lipca 2016

Kawy Świata- Aroma Coffee


Witam Was :)
Dziś zapraszam Was na recenzje pełną smaku, aromatu i zajrzymy dzięki niej w najdalsze zakątki Świata, nie ruszając się z miejsca ;)



Od Firmy Kawy Świata- Aroma Coffee otrzymałyśmy do testowania dwie paczki, wypełnione pysznymi ziarnami kawy 100% Arabica.
Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie dnia bez wypicia kawy, bez względu na to czy to kawa wypita w biegu, w termicznym kubku, czy też spokojnie sączona kawa w filiżance. Nie ma dnia bez tego boskiego czarnego naparu.
Pozwólcie, że na początek powiem Wam kilka słów o samej Firmie.

Firma Aroma Coffee powstała z chęci podzielenia się ze smakoszami kawy doświadczeniami. Odkrywaniem pozytywnych emocji z granicy świata smaku i aromatu, dzięki starannie wyselekcjonowanym kawom najwyższej jakości (S.C). Kawy to 100 % Arabiki, świeżo palone ziarna najwyższej jakości, unikalne metody palenia kaw gwarantują niezapomniany smak i aromat. Całym sercem ta Firma wspiera rolnictwo ekologiczne, kawowce z których powstaje ta niezwykła kawa, często rosną w naturalnych warunkach bez szkodliwych pestycydów. Dlatego smak tej kawy zdecydowanie wyróżnia się z pośród kaw dostępnych w marketach produkowanych na skalę przemysłową. Wychodzą na przeciw potrzebom najbardziej wymagających koneserów kawy oraz zwykłych wielbicieli cappuccino ceniących sobie najwyższą jakość w połączeniu z przystępną ceną.

Firma ta w swojej ofercie posiada najdroższe kawy świata : Jamaica Blue Mountain, Kona Extra Fancy, Kopi Luwak- idealne na prezent dla koneserów kawy.
półki Speciality Coffee - Kawa speciality to najwyższa jakość ziaren, nawet najmniejsze niedoskonałości zielonych ziaren są powodem do usunięcia ich z kategorii Speciality Coffee. Dbałość o każdy szczegół podczas drogi,którą przechodzi kawa od plantacji do filiżanki.

Te kawy są dostępne tylko w najlepszych kawiarniach. W kawiarnianych "sieciówkach" możemy napić się słabej robusty z domieszką najtańszych arabik.





Gdy otworzyłam tylko pudełeczko, od razu poczułam intensywny, piękny zapach kawy, nie otwierając nawet opakowań. Kawy pakowane są w szczelne doypacki z wentylem co usuwa ze świeżej kawy wytwarzające się gazy.
Pierwsza z kaw jaka otrzymałyśmy, to 100% Arabica Nepal Himalaya Supreme, która zaskakuje swoim łagodnym, lekko orzechowym- korzennym smakiem. Aromat jaśminowo- kwiatowy.
Nepal:
To kraj wyjątkowy, bo w ogromnej części górzysty. Ponad 80% kraju to góry. To właśnie tutaj swój majestat prezentuje najwyższy szczyt świata, Mount Everest (8848 m n.p.m.). Kawa uprawiana na takich wysokościach nie może nie być znakomita. Wysokie góry nie pozwalają Nepalczykom na tworzenie wielkich plantacji, do których docierałyby maszyny, co oznacza że ziarna zbierane są ręcznie bez nawozów sztucznych i pestycydów.
Po zmieleniu kawy unosi się w całym domu przyjemny, kawowy aromat, a po jej zaparzeniu nasze zmysły wręcz szaleją! Zaparzone ziarna kawy tak niesamowicie pachną, że aż nie da się tego opisać.

Nawet mój narzeczony, który nie przepada za kawą (jest za to smakoszem herbaty), żadna siła go nie zmusi i nie zachęci do wypicia kawy, uważa, że zmielona kawa wyczuwalna jest w całym domu, otula swym aromatem i przywołuje poczucie bezpieczeństwa, ciepła ogniska domowego.

Jeśli on tak mówi, to coś musi w tym być.
Po spróbowaniu pierwszego łyka kawy, moje kubki smakowe zawirowały i oszalały z radości. Jej smak jest niesamowity, głęboki i słodki, da się wyczuć delikatną nutę orzechowo- korzenną, która jeszcze bardziej podkręca smak. Ziarenka tej kawy są idealnie palone, piękne i kształtne. W opakowaniach tej kawy nie znajdziemy jakiś pokruszonych ziarenek, zanieczyszczeń, pyłków itp.

 Każda paczka zawiera w sobie starannie wyselekcjonowane ziarenka, które tylko czekają na nas, aby dać nam samą przyjemność z picia ulubionego napoju, otulić nasze zmysły przyjemnym aromatem i  przenieść nas w krainę relaksu, aby następnie delikatnie pobudzić i nastawić do działania.


Kolejna paczka zawierała w sobie 100% Arabica Espresso 001 Fresh Roasted Arabica. Jest to kawa speciality coffee czyli kawa z najwyższej półki :)

To unikalna mieszanka kaw Espresso z Brazylii, Kostaryki, Kolumbii, Gwatemali. Wyczuwalne smaki cynamonu, gorzkiej czekolady i śliwki węgierki.

Gdy do zmielonej, a następnie zaparzonej kawy dodamy gorącego mleka, wyczujemy dość intensywny smak czekolady.
Smak tej kawy nie da się porównać z niczym innym. Jest tak idealny, tak niesamowity, że nie można się oprzeć temu, aby sięgnąć po kolejną filiżankę, wypełnioną aż po brzegi idealnym wyselekcjonowanym smakiem i aromatem.

To jednak nie jedyne smaki jakie oferuje nam ta Firma. Odpowiedni dla siebie smak znajdziecie na Aroma Coffee  www.aromatkawy.com

Każdy z nas znajdzie tam kawę idealnie dopasowaną do naszych preferencji smakowych np. Kenia AA Top: cudowne smaki i aromaty słodkich cytryn, moreli, wiśni, czkolady.
Hawaii Kona Coffe: niezwykle bogata o lekko kwaśnym posmaku, mocnym aromacie i złożonym pikantnym winnym smaku.
Indonezja Sumatra Mandheling: smak rodzynek, owoców, ziół oraz nuty ciemnej czekolady z orzechami.
Etiopia Djimmah: wyrazisty smak gorzkiej czekolady, cytrusów, wyczuwalny posmak wina.


Ciekawostka o kawie:
Podobno wystarczą 2-3 filiżanki kawy dziennie, by zmniejszyć u kobiet ryzyko występowania depresji. Kawa doskonale radzi też sobie z próchnicą, bowiem działa bakteriobójczo na niektóre mikroorganizmy odpowiedzialne za psucie się zębów. Poza tym usuwa zmęczenie, stymuluje i przyspiesza metabolizm. Skutecznie dotlenia mózg, przez co ułatwia koncentrację. Powód do zadowolenia mogą mieć też nałogowi palacze - filiżanka kawy dziennie powoduje, że zdecydowanie rzadziej chorują oni na nowotwór pęcherza niż ci, którzy jej w ogóle nie piją. Kofeina zawarta w kawie ma bowiem właściwości moczopędne i wypłukuje z pęcherza szkodliwe substancje zawarte w tytoniu.
Podobno picie kawy (a w zasadzie kofeina w niej zawarta) może przyśpieszyć metabolizm od 3 do 11%.
Więc jak sami widzicie, picie czarnego- płynnego złota (bo tak często nazywana jest kawa) ma bardzo wiele plusów, jednak jak ze wszystkim nie wolno przesadzać i kawa pita w dużych ilościach może również szkodzić naszemu organizmowi.
Jeżeli uwielbiacie kawę tak samo jak i ja, to pamiętajcie że ziarna, które sami zmielimy są najzdrowsze.



Kawy rozpuszczalne czy "parzone" dostępne na rynku, nie są niestety zdrowe i po za zmielonymi już ziarnami kawowca znajdziemy w nich: sztuczne barwniki, stabilizatory, emulgatory, zagęszczacze, a czasem nawet utwardzone tłuszcze roślinne.
Jeśli natomiast chodzi o kawy rozpuszczalne, to przechodzą one często  szereg skomplikowanych procesów produkcyjnych. Ponadto kawa rozpuszczalna zawiera mniej kofeiny w porównaniu z naparem z kawy mielonej. 

A czy wiecie, że we wszystkich dobrze nam znanych markach kawy może się znaleźć ochratoksyna – produkowana przez pleśnie. W Polsce co prawda jej zawartość regulowana jest przez prawo. Dopuszcza się maksymalnie 10 miligramów toksyny na kilogram kawy. Dowiedziono, że ochratoksyna spożywana w większych dawkach zwiększa ryzyko rozwoju choroby nowotworowej!



Kochani czy w takim razie, nie warto jest zastanowić się nad tym co tak naprawdę pijemy?
Aby cieszyć się pyszną i zdrową kawą, trzeba zapłacić za nią więcej niż napoje udające kawę, jednak czy nie warto zainwestować w odrobinę luksusu, aby cieszyć się bez obaw smakiem ulubionego napoju?
Życzę Wam pysznego dnia, pełnego aromatu i zdrowego smaku.
Justyna.

18 komentarzy:

  1. Ach, własnie mam przerwę na kawę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie! Jeśli przerwa to z kawą zawsze lepiej smakuje :)

      Usuń
  2. Wow! Same pyszności... chętnie bym degustowała... :) Aż idę sobie zrobię kawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka degustacja to naprawdę sama przyjemność :)

      Usuń
  3. Czyli po prostu - pijmy kawę! Mnie nie trzeba namawiać, jestem kawoszką totalną i bez kubka kawy dnia nie zaczynam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he to tak jak my! Jest kawa i jest i dzień dobry :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  4. Od jakiegoś czasu poszukuję takich właśnie smakowych kaw, bardzo się już do nich przywiązałam i nie potrafię bez nich rozpocząć dnia. :) Aromat porannej kawy natychmiast mnie energetyzuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak pożądany aromat kawy :)
      A jeśli kawa, to dlaczego odmawiać sobie tej najlepszej :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
  5. Mnniam...aż mi tu zapachniało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bez kawy dostaję migreny. Mam bardzo niskie ciśnienie i kawą wspomagam się kilka razy dziennie. Poza tym uwielbiam smak i zapach kawy. Takiej czekoladowej bym się chętnie napiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc widać, że kawa jest niezbędna, a że dodatkowo pysznie smakuje i cudownie pachnie, to cóż? Nie opierajmy się tej miłości :D

      Usuń
  7. Co prawda kawy nie piję, ale polecę komu trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś kawy nie lubię, ale może nigdy nie piłam dobrej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy artykuł. Zaskoczyłaś mnie z dobroczynnym wpływem kawy. Niestety słyszy się raczej więcej niepochlebnych opinii, że np. wypłukuje magnez...

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja ograniczyłam picie zwykłej kawy, za to delektuję się Inką :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kawa to najlepsze co może być! Pobudka o 6, kawusia i człowieka od razu na nogi postawia!

    aspektywnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też bez kawy nie wyobrażam sobie życia :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Siostry Dają Radę , Blogger