piątek, 30 marca 2018

KNEIPP NA CO DZIEŃ I OD ŚWIĘTA- CZYLI NOWE ESENCJE DO KĄPIELI!!!

KNEIPP NA CO DZIEŃ I OD ŚWIĘTA- CZYLI NOWE ESENCJE DO KĄPIELI!!!
Witajcie Kochani!!!
Mimo iż kalendarzowa wiosna już przyszła, to aura za oknem przypomina bardziej zimową porę roku.
Temperatury nadal niskie a brak słońca sprawia, że nasze nastroje są dosyć kiepskie.
Zastanawialiście co zrobić przy takiej pogodzie, aby się rozgrzać, odprężyć i nabrać sił na nadchodzącą wiosnę?
Zapewne jest kilka sposobów: otulić się kocem i zapaść w sen aż do maja albo zamknąć się w domu i odciąć od wszystkich.
Jednak niestety żadne z tych rozwiązań nie jest dobre, ponieważ mamy swoje obowiązki, bez względu a porę roku, które musimy wykonać.
Dlatego dziś chciałabym Wam przedstawić mój sposób na chłodne i męczące dni.



Otrzymałam od zajączka dwie esencje do kąpieli, zajączkiem tym oczywiście była marka Kneipp 😍 Miałam już kilka esencji tej firmy, dlatego byłam ciekawa czy i tym razem Kneipp sprosta moim wymaganiom.



Testowałam dwie esencje "Na zimną porę roku" oraz "Lawendowe sny". Obie mieszczą się w szklanych 100 ml butelkach. Pierwsza z nich zawiera olejki eteryczne z eukaliptusa i kamfory (rozgrzewa, odpręża i inhaluje), druga natomiast to zapach czarującej Prowansji, która niweluje zmęczenie. Wystarczy 10 ml esencji, aby móc rozkoszować się relaksując kąpielą.



Muszę przyznać, że pod względem działania obie esencje się u mnie sprawdziły, mam tylko jedno małe zastrzeżenie, a mianowicie drażnił mnie zbyt mocno zapach kamfory, dlatego używałam mniejszej ilości esencji na większą ilość wody. 
Jak widzicie, Kneipp zawsze wie jak poprawić humor zestresowanej, mającej mnóstwo spraw na głowie i wiecznie zziębniętej osobie.


Na koniec dodam, abyście pamiętali, używając esencji, aby skierować je bezpośrednio pod strumień bieżącej wody, aby zapobiec zafarbowaniom nierozcieńczoną esencją. Pamiętajcie również, że kosmetyki nie zawierają olejów mineralnych, silikonowych ani parafinowych, ani substancji konserwujących.

Dlatego, jeśli i Wy macie ochotę na chwilę relaksu, odprężenia, na krótką podróż do Prowansji albo potrzebujecie rozgrzać się po chłodnym dniu, polecam Wam wypróbować nowe esencje od Kneipp.



Przy okazji chciałabym Wam życzyć Zdrowych i Pogodnych Świąt Wielkanocnych, abyście spędzili je w gronie rodzinnym i znaleźli czas na chwilę spokoju i odpoczynku.

Buziaki/Kasia 😘

piątek, 23 marca 2018

KSIĄŻKA DOBRA NA WSZYSTKO- CZYLI NOWOŚCI OD WYDAWNICTWA EGMONT!!!

KSIĄŻKA DOBRA NA WSZYSTKO- CZYLI NOWOŚCI OD WYDAWNICTWA EGMONT!!!
Witajcie Kochani!!!
Czy Wasze dzieci lubią, gdy czytacie im książki? A wy lubicie im czytać? O jakiej porze najczęściej sięgacie po książkę z waszymi dziećmi?
Rano? W ciągu dnia? Czy na dobranoc?



My z Oliwką uważamy, że każda pora na czytanie jest dobra, tym bardziej że moja córka uwielbia ten czas, gdy siadamy wygodnie w fotelu, bierzemy książkę do ręki i zatracamy się w świat bajek.
Z racji tego książek mamy naprawdę wiele, ale za każdym razem nowa zdobycz wprawia nas w świetny nastrój.
Dlatego dziś chciałybyśmy podzielić się tą radością z Wami oraz przedstawić nowości Wydawnictwa Egmont.



Od kilku dni towarzyszą nam 3 nowe publikacje Egmont: "Auta. Nowa kolekcja bajek", "Bing. Nowa kolekcja bajek" oraz "Bob Budowniczy. Bajki 5 minut przed snem"
Barwne ilustracje, ciekawe historie oraz znani bohaterowie sprawiają, że to kolejne książki od tego Wydawnictwa, które bardzo przypadły nam do gustu.



Zacznijmy od Binga, małego króliczka, który z pewnością skradnie serce najmłodszym czytelnikom. Krótki zrozumiały tekst, z wytłuszczonymi i powiększonymi, najważniejszymi słowami, do tego piękne ilustracje niczym kadry z bajki. Książka jest naprawdę ciekawa, choć wydaje mi się, że my z córką przeszłyśmy już na wyższy poziom i ta publikacja jest dla nas za krótka i zbyt łatwa. Choć naprawdę polecam ją dzieciom młodszym od mojej Oliwki.



Zapewne każdy zna Zygzaka McQueena, głównego bohatera bajki "Auta", w najnowszej publikacji Egmont poznacie jego nowe przygody. Jesteście ciekawi jak Złomkowi, udało zagonić się traktory do zagrody albo wyniknie z misji szpiegowskiej? To koniecznie musicie sięgnąć po "Auta. Nowa kolekcja bajek". Moja córka od dawna jest fanką Zygzaka, dlatego bardzo się ucieszyła, że do naszej kolekcji zawitają nowe historie o tym czerwonym autku. Książka jest bardzo ciekawa, zawiera niezastąpiony humor Złomka oraz kolorowe ilustracje, co tylko dodaje jej uroku. I jestem przekonana, że będzie odpowiednia zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczynek. 



-"Damy radę?"
- "Tak damy radę"
Najsłynniejszy cytat z bajki o Bobie Budowniczym, którą ja poznałam jeszcze w moim  dzieciństwie. Książkę zazwyczaj czytamy przed snem (jak sama nazwa sugeruję) i muszę przyznać, że na początku, zanim Oliwka poznała wszystkie historie, zasypianie trwało więcej niż 5 minut, ale teraz naprawdę wystarczy jedna bajka i córka śpi i zapewne śni o przygodach Boba i jego drużyny. 
W książce znajdziemy 10 opowieści m.in. o Spychaczu na lodzie, kanapce Pana Kamyka czy Koparce, która łamie zasady.
Jeśli wasze dzieci lubią niesamowite przygody taj jak drużyna Boba, to ta książka z pewnością im się spodoba. 



Jak sami widzicie, wszystkie propozycje są godne uwagi, dla starszych i młodszych dzieci, dla chłopców dla dziewczynek, po prostu dla tych, którzy uwielbiają czytać książki i poznawać nowe przygody swoich ulubionych bohaterów.



Jak myślicie, którą z tych książek najbardziej polubiłyby Wasze dzieci? A może szukacie publikacji o innych bohaterach bajek? Dajcie znać w komentarzu, ponieważ obie z Oliwką jesteśmy bardzo ciekawe, jakie książki Wy najbardziej lubicie czytać?

Buziaki/Kasia 😘


poniedziałek, 12 marca 2018

PLANETA KLOCKÓW- sklep z klockami LEGO!!!

PLANETA KLOCKÓW- sklep z klockami LEGO!!!
Witajcie Kochani!!!
Czy mamy tu miłośników  LEGO? Jestem pewna, że wasze dzieci uwielbiają  te klocki.
Gdzie najczęściej kupujecie im różne zestawy?
Ja przyznam, że najłatwiej kupić mi coś przez internet, dlatego dziś chciałabym Was zaprosić do Planety Klocków -sklepu z oryginalnymi klockami LEGO.





W ofercie Planety Klocków znajdziemy m.in:
LEGO Friends, LEGO Chima, LEGO City, LEGO Elves, LEGO DUPLO, LEGO Disney Princess, LEGO Star Wars oraz książki, filmy, artykuły szkolne, zegarki, pościel i wiele, wiele innych produktów i zestawów.





Zapytacie co wyróżnia ten sklep na tle innych, jak dla mnie są to trzy cechy: obsługa na wysokim poziomie z dbałością o każdego klienta, szeroki wybór asortymentu oraz atrakcyjne ceny.
Kontakt ze sklepem jest bezproblemowy a zamówienia realizowane w szybkim czasie. 



Dlatego jeśli i Wy planujecie zakup klocków dla swoich dzieci, to serdecznie zapraszam na stronę Planety Klocków (a tych , którzy mieszkają w Łodzi zachęcam do osobistego odwiedzenia sklepu), macie pewność, że kupujecie od sprawdzonego i zaufanego sprzedawcy.



A na koniec takie pytanie wolicie kupować większe zestawy LEGO czy kilka mniejszych? Wasze dzieci długo się nim i bawią czy po złożeniu stoją na półce? Czy Wasze dzieci mają swoje ulubione zestawy klocków?
Czekam na Wasze komentarze.

Buziaki/Kasia 😘

poniedziałek, 5 marca 2018

CAMELEO.... ON YOUR HAIR!!!

CAMELEO.... ON YOUR HAIR!!!
Witajcie Kochani!!!
Zapewne każda kobieta, tak jak ja lubi dbać o swoje włosy.
Czasami jednak nie jest to proste, gdyż nasze włosy potrzebują specjalnych produktów, aby się nie łamały, nie niszczyły, były odżywione i pełne blasku.
Na rynku dostępnych jest wiele kosmetyków, ale jak wybrać te, które będą dla nas odpowiednie?
Pozwólcie, że przedstawię Wam dzisiaj wspaniały zestaw od Delia Cosmetics.



W Walentynki otrzymałam piękną przesyłkę, stylowe czarne pudełko, a w nim pięć kosmetyków z linii Cameleo Anti Damage. Już same opakowania (przyznacie mi racje, że szata graficzna wygląda bardzo elegancko i oryginalnie) zachęcały do wypróbowania tych produktów.



Jesteście zapewne ciekawe, co znalazłam w zestawie?
Szampon BEZ SOLI z keratyną do włosów zniszczonych (nadaje włosom miękkość, zapobiega puszeniu, regeneruje i odżywia włosy, nie naruszając przy tym naturalnej bariery ochronnej włosa, 250 ml butelka z pompką)



Odżywka BEZ SOLI z keratyną do włosów zniszczonych (wygładza bez obciążania, nadaje połysk, dzięki keratynie odbudowuję strukturę włosa)
Maska keratynowa do włosów zniszczonych (do spłukiwania, zawiera kondycjonujący Softill)



Płynna keratyna do włosów zniszczonych (150 ml butelka z atomizerem, bez spłukiwania, nadaje elastyczności i sprężystości włosom)
Jedwab do włosów z olejkiem arganowym (bez spłukiwania, idealnie nadaję się na końcówki włosów, pojemność 55 ml).



Jak zapewne zdążyłyście zauważyć, cała linia kosmetyków przeznaczona jest dla włosów zniszczonych, uszkodzonych, po intensywnych zabiegach fryzjerskich. Czyli wprost idealne dla mnie 😉
Dodatkowym plusem jest brak soli, parabenów i sztucznych barwników. Zawartość keratyny bardzo mnie zaciekawiła, ponieważ do tej pory zazwyczaj używałam szamponów z kaszmirem bądź olejkiem arganowym.



Jesteście pewnie ciekawe, jak sprawdziły się u mnie te kosmetyki?
Najbardziej zadowolona jestem z płynnej keratyny, dzięki niej rozczesywanie włosów było dużo prostsze, a ich wygląd zachwycał, były lśniące, miękkie i takie jedwabiste w dotyku, i do tego ta butelka z atomizerem, która jest łatwa i szybka w użyciu, jak dla mnie to nr 1.



Pozostałe kosmetyki spełniły swoją funkcję i uzyskałam dzięki nim zadowalający mnie efekt (może szampon troszkę, mnie rozczarował, gdyż ciężko po nim rozczesać włosy). Bardzo spodobał mi się jedwab, który używałam na same końcówki włosów, przyznam, że zaczęły się mniej rozdwajać, a dotychczas miałam z tym problem. 



Podsumowując moją opinię, polecam jak najbardziej kosmetyki tej linii, mimo małych minusów, są naprawdę dobre, mają wygodne opakowania, delikatny, ale piękny zapach, odżywiają włosy, nadając im jedwabisty połysk i aksamitną miękkość, nie obciążają włosów, niwelują efekt puszenia, a do tego są w przystępnej cenie.
Dlatego, jeśli i wy chciałybyście zapewnić swoim włosom odrobinę regeneracji, to zachęcam do nabycia całego zestawu, aby efekt był dla Was zadowalający.



Miałyście już okazje wypróbować linię Anti Damage? Który kosmetyk najchętniej byście wypróbowały? Jak kłopoty, najczęściej miewacie ze swoimi włosami?
Czekam na Wasze komentarze.


Buziaki/Kasia 😘

poniedziałek, 26 lutego 2018

RADOŚCI ŻYCIA, ŻYCZY KNEIPP!!!

RADOŚCI ŻYCIA, ŻYCZY KNEIPP!!!
Witajcie Kochani!!!
W Walentynki oprócz prezentu od mojego męża, otrzymałam cudowną przesyłkę od Kneipp.
Mowa o nowościach marki, a mianowicie o płynach pod prysznic "Radość życia" oraz "Na dobry nastrój".
Obie nazwy bardzo zachęcają do ich wypróbowania. 
Bo kto z nas nie chciałby mieć cudownych dni, pełnych radości?



Oba płyny są w 200 ml plastykowych tubkach z zamknięciem typu klik. Szata graficzna opakowań jest typowa dla marki Kneipp, czyli estetyczna i przykuwająca uwagę.
Największym plusem tych płynów, jest ich zapach.  Oba pachną pięknie, świeżo, owocowo i słonecznie ("Radość życia" ma zapach cytrynowy natomiast "Na dobry nastrój" to marakuja z grejpfrutem). Zapach wypełnia całe pomieszczenie podczas kąpieli i jest tak pozytywny w odbiorze, że nastraja nas pozytywnie na cały dzień (dlatego warto rano wziąć szybki prysznic z płynami Kneipp). 



Kosmetyki są naprawdę godne uwagi ze względu na ich naturalny skład, bez konserwantów, bez olejów mineralnych, silikonowych i parafinowych i bez mydeł alkalicznych. Za to duży plus mają za naturalne olejki eteryczne, które nie wysuszają skóry, ale pozostawiają ją miękką i gładką w dotyku. Dodatkowo kosmetyki nie uczulają i nie podrażniają naszej skóry.



Jak dla mnie oba płyny są godne plecenia, mają piękny zapach, dzięki któremu można zdecydowanie zauważyć poprawę naszego nastroju. Ich właściwości myjące spełniają moje oczekiwania, naturalny skład oraz zawartość olejków roślinnych to coś, na co ostatnio zwracam szczególną uwagę. Dobrze się pienią, a skóra po ich zastosowaniu jest nawilżona i delikatna. Małym minusem jest to, że zapach płynów pozostaje na skórze dość krótko, ale w sumie to ma być płyn pod prysznic, a nie perfumy 😉



Dlatego, jeśli ktoś z Was miewa ostatnio kiepski humor i gorsze dni, polecam zanurzyć się w świecie Kneippa,  czerpać radość z zapachów i nastroić się pozytywnie na każdy dzień. 



Jestem ciekawa, którą wersje zapachową Wy byście wybrali?
W ogóle lubicie tego typu kosmetyki pod prysznic? Czym kierujecie się przy wyborze płynu do kąpieli (zapachem, składem, opakowaniem)?
Czekam na wasze komentarze.

Buziaki/Kasia 😘



wtorek, 20 lutego 2018

KARNAWAŁ Z DELIA COSMETICS!!!

KARNAWAŁ Z DELIA COSMETICS!!!
Witajcie Kochani!!!
Co prawda tegoroczny karnawał już się skończył, ale może nasz post będzie inspiracją na inną okazję, albo na kolejne karnawałowe bale. W końcu piękny makijaż może towarzyszyć kobiecie każdego dnia. 


Na instagramie pokazywałyśmy jaki cudowny zestaw kosmetyków otrzymałyśmy od Delia Cosmetics. Dziś przyszła pora, aby przedstawić go Wam bliżej. Chcecie poznać naszą opinię o tych kosmetykach? To zapraszamy do dalszej lektury.


Jak wiadomo, makijaż na karnawał powinien być mocniejszy i błyszczący, dlatego w przesyłce od Delia Cosmetics znalazły się takie propozycje jak: 


- Maskara New Look 3D Lashes (trójwymiarowe rzęsy przez cały dzień)
- Cienie do powiek Soft Eyeshadow (4 odcienie mocno na pigmentowanych cieni do powiek)
- SOFT EYE PENCIL (kredka do oczu, dostępna w czterech odcieniach)
- Matt Pressed Powder (prasowany puder z lusterkiem)
- Mulitikolor Blush (wielokolorowy róż do policzków, w formie mozaiki)
- LUMI & HEALTHY (podkład nawilżająco- oświetlający)
- Metallic Finish (płynna, matowa pomadka oznaczona imieniem słynnej gwiazdy muzyki pop)
- GALAXY (metaliczny lakier do paznokci, dostępny w 8 kolorach)


Naszym zdecydowanym faworytem w tym zestawie jest maskara, ładnie pogrubia i wydłuża rzęsy i co najważniejsze nie skleja ich. Miejsce drugie zajęła pomadka do ust, ma oryginalne opakowanie, jest bardzo trwała, nie pozostawia śladów, ma delikatny zapach i pięknie prezentuję się na ustach.


 Na trzecim miejscu znalazły się podkłady, dzięki opakowaniu z pompką są wygodne w użyciu, odcienie dobrze dobrane do koloru skóry, choć naszym zdaniem nie do końca nadają się dla osób z cerą problematyczną, dużym plusem jest to, że nie zawierają parabenów, ale wzbogacone są w witaminę PP oraz ekstrakt z baobabu. Troszkę rozczarowały nas cienie do powiek, mimo swoich cudownych kolorów mają małe minusy, nie do końca dobrze rozprowadzają się na powiekach, a ich trwałość nie jest do końca dla nas zadowalająca, jednak nie zmienia to faktu, że można z nich stworzyć fantastyczny makijaż. Pozostałe produkty spełniły swoją rolę i nasze oczekiwania, dopełniając nasz karnawałowy makijaż. 
Jaki wyszedł, oceńcie sami:




Podsumowując naszą opinię, jesteśmy bardzo zadowolone z otrzymanych produktów, miło było wziąć udział w testach i pobawić się w tworzenie makijażu. Dzięki temu mogłyśmy wspólnie spędzić więcej czasu, świetnie się bawić, poznać nowe produkty, które zostaną w naszych kosmetyczkach na dłużej. 
Jeśli szukacie inspiracji na piękny makijaż to zajrzycie na stronę Delia Cosmetics a z pewnością każda z Was znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. 


Jak Wam się podobają kosmetyki od Delia Cosmetics? Który produkt chciałybyście wypróbować? 
Jesteśmy ciekawe, jak Wam się podobał nasz karnawałowy makijaż. Czekamy na Wasze komentarze.

Buziaki/ Kasia i Justyna 😘

poniedziałek, 12 lutego 2018

GŁODOSTWORY- potwornie fajna gra imprezowa!!!

GŁODOSTWORY- potwornie fajna gra imprezowa!!!
Witajcie Kochani!!!
14 lutego swoją premierę będzie miała najnowsza gra Wydawnictwa Egmont GŁODOSTWORY. 
Dlatego dziś chciałabym Wam przedstawić kilka argumentów, dlaczego warto kupić tę grę.


GŁODOSTWORY to szalona gra kooperacyjna, przeznaczona dla 3-6 osób. Głównym zadaniem jest obsłużenie głodnych stworów w naszej restauracji. Trzeba to zrobić szybko, solidnie i z uśmiechem, bo w przeciwnym razie nasi klienci będą niezadowoleni.

Zawartość pudełka:
- klepsydra
- 64 karty dań
- 24 karty akcji
- 21 kart głoodostwórów
- 1 karta szefa kuchni
- instrukcja


Aby rozpocząć grę, należy rozdzielić karty na dwa stosy, według koloru, następnie z niebieskich układamy stos na środku i wyciągamy kilka kart (w zależności od ilości graczy) i tworzymy z nich kolejkę głodostworów a czerwone rozdajemy graczom. Następnie wybieramy szefa kuchni, który będzie odpowiedzialny za klepsydrę oraz prawidłowy przebieg gry. 
W ciągu 2 minut każdy uczestnik gry musi wykonać swoją turę, głównym zadaniem jest zagranie wszystkich kart dań pokazanych na karcie jednego z odkrytych głodostworów.
Gra kończy się na dwa sposoby, kiedy wszystkie stwory zostaną nakarmione lub gdy piasek w klepsydrze się przesypie. Pierwsza opcja oczywiście daję nam wygraną a druga przegraną. Tylko od nas zależy, w jaki sposób zakończymy grę.



GŁODOSTWORY to naprawdę zakręcona gra dla rodziny, znajomych, idealna na nudne popołudnia z dziećmi lub szaloną imprezę z przyjaciółmi. Ode mnie ma dużego plusa za to, że jest grą kooperacyjną i nie ma w niej rywalizacji, tylko jeden wspólny cel. Dużym atutem jest również oprawa graficzna która, mimo że przedstawia obrzydliwe potrawy i potworki, to wcale nie odstrasza, a wręcz zachęca do zabawy.



Dlatego, jeśli i Wy chcielibyście zostać kucharzami w restauracji dla potworów, to polecam tę grę, dostarczy Wam mnóstwa śmiechu, zabawy i radości, a dodatkowo polepszy wasze relacje ze znajomymi i rozkręci każda nudną imprezę.



A Wy lubicie tego typu gry? Wolicie gry kooperacyjne czy na zasadzie wygrywa najlepszy? I koniecznie dajcie mi znać, jak Wam się podoba szata graficzna gry.
Czekam na Wasze komentarze.

Buziaki/Kasia 😘


środa, 13 grudnia 2017

WYDAWNICTWO GRANNA POD CHOINKĄ!!!

WYDAWNICTWO GRANNA POD CHOINKĄ!!!
Witajcie Kochani!!!
Jak tam Wasze przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia?
Pierniczki upieczone? Wszystko posprzątane? Prezenty kupione?
Jeśli nie macie jeszcze pomysłu co podarować Waszym dzieciom pod choinkę to mam dla Was propozycję.
Uważam, że będzie to trafiony prezent, a skorzysta na nim cała rodzina.
Mowa tu oczywiście o dwóch nowych grach od Wydawnictwa Granna.



Rekin oraz Wyspa Smoków to gry dla dzieci od 5 roku życia, jednak moja 4-latka uwielbia w nie grać, najchętniej z całą rodziną.
Grafika oraz wykonanie jak zawsze na najwyższym poziomie.



Wyspa smoków jest grą kooperacyjną, czyli uczy jak wspólnymi siłami osiągnąć cel, nie używając przy tym rywalizacji. 
Zadaniem wszystkich graczy jest ułożenie zamku, zanim smoki zablokują do niego dojście.



W pudełku znajdziemy:
* planszę
* 5 żetonów smoków
* 4 pionki
* kostkę
* instrukcję
* 9 elementów zamku



Gra bardzo przypadła nam do gustu, głównie ze względu na zasadę współdziałania. Zauważyłam, że moja córka trudno przyjmuje porażkę, dlatego Wyspa Smoków jest dla niej idealna. A kiedy zamek jest już gotowy, jest dumna, że wszyscy razem wygraliśmy. 



Rekin to gra, która polega na dotarciu małymi rybkami do celu, nie dając się przy tym zjeść drapieżnikom.
Wygrywa ta osoba, której rybka dotrze na rafę jako pierwsza lub jeśli jako jedyna pozostanie w grze. 
Gra jest bardzo zabawna i nieprzewidywalna, grafika z pewnością dodaję jej uroku i przykuwa uwagę. 
Jest świetną opcją na wspólnie spędzony czas z dzieckiem.



W pudełku znajdziemy:
* plansza
* 2 kostki
* 6 żetonów rekinów
* 4 znaczniki gracza
* 12 rybek (po 3 z każdego koloru)
* instrukcję



Gra z pewnością zabierze Was w ciekawy świat oceanu i dostarczy mnóstwa niezapomnianych przeżyć, pamiętajcie, tylko aby strzec się rekinów.



Dla mnie to kolejne dwie super nowości od Wydawnictwa Granna, ta sama niezmienna, wysoka jakość wykonania, grafika miła dla oka oraz ciekawe zasady gier sprawiają, że obie gry będą idealnym prezentem dla Was i Waszych dzieci. 



I jak podobają Wam się moje propozycje? Wasze dzieci lubią dostać gry?
Co w tym roku znajdą pod choinką?
Czekam na Wasze komentarze.

Buziaki/ Kasia 😘



Copyright © 2016 Siostry Dają Radę , Blogger