Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kneipp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kneipp. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 marca 2019

INSPIRACJE KĄPIELOWE KNEIPP!!!

INSPIRACJE KĄPIELOWE KNEIPP!!!
Witajcie Kochani!!!
Dość dawno nas tu nie było, ostatnio dużo się dzieje, przedszkole Oliwki, praca i co najważniejsze przygotowania do ślubu Justyny :)
Jednak musiałam znaleźć chwilkę czasu, aby pokazać Wam jakie cudeńka otrzymałam ostatnio od Kneipp.
A mowa o olejku Kwiat Migdała, płynie do kąpieli Na Dobranoc, kryształkach Prowansalskie sny lawendowe oraz esencji Lawendowe sny. 
Wszystkie produkty miałam okazje już wypróbować, dlatego tym bardziej miło mi było powrócić do tych zapachów i kojących efektów.


Po krotce opisze Wam te kosmetyki, aby je przypomnieć a dla tych, których ich nie znają, aby zachęcić do ich wypróbowania.


Olejek do kąpieli Kwiat Migdała Jedwabna skóra zawiera intensywnie pielęgnujący olejek migdałowy, jojoba i słonecznikowy oraz ważne dla skóry witaminy A i E, dzięki temu podczas kąpieli przywraca skórze jej naturalną gładkość i nawilżenie. Zapach ma bardzo przyjemny, według mnie taki wiosenno- kwiatowy. 


Aromatyczny płyn pielęgnujący do kąpieli "Na dobranoc" łączy ze sobą naturalne olejki z wiesiołka i lawendy oraz ekstrakt z wanilii. Zapach jest naprawdę śliczny, lekko słodki, takie właśnie lubię. Kosmetyk ma za zadanie nawilżyć naszą skórę oraz odprężyć nas przed snem. Przyznam, że rzeczywiście po takiej kąpieli, czuje się bardziej zrelaksowana i łatwiej mi potem zasnąć.


Prowansalskie sny lawendowe- uspokojenie i zapomnienie o codziennych trudach. Kryształki zawierają naturalny eteryczny olejek lawendowy. Kolor opakowania i kryształków to oczywiście fiolet. Zapach jest bardzo intensywny. 60 g kryształków zamknięte zostało w wygodnej, kolorowej i praktycznej saszetce, która według producenta przeznaczona jest na jedną kąpiel (jednak ja do wanny wsypywałam po pół saszetki i również otrzymałam zamierzony efekt).


"Lawendowe sny" esencja mieści się w szklanej 100 ml butelce. Zawiera zapach czarującej Prowansji, która niweluje zmęczenie. Wystarczy 10 ml esencji, aby móc rozkoszować się relaksując kąpielą. Jak widzicie, Kneipp zawsze wie jak poprawić humor zestresowanej, mającej mnóstwo spraw na głowie i wiecznie zziębniętej osobie.


Zestaw, który otrzymałam, idealnie sprawdzi się o każdej porze roku, ponieważ znajdziemy tam kosmetyki wiosenno-letnie oraz jesienno-zimowe. 
Dlatego, jeśli chlelibyście sprawić sobie albo komuś bliskiemu, niespodziankę bądź chwilę niezapomnianego relaksu to serdecznie polecam ten zestaw.
Zachęcam również do zapoznania się z pozostałymi kosmetykami firmy Kneipp, ponieważ można znaleźć tam naprawdę wiele wartościowych kosmetyków.


Dajcie znać czy używacie kosmetyków Kniepp? A jeśli tak który jest Waszym ulubieńcem.


Buziaki/Kasia 😘


piątek, 30 marca 2018

KNEIPP NA CO DZIEŃ I OD ŚWIĘTA- CZYLI NOWE ESENCJE DO KĄPIELI!!!

KNEIPP NA CO DZIEŃ I OD ŚWIĘTA- CZYLI NOWE ESENCJE DO KĄPIELI!!!
Witajcie Kochani!!!
Mimo iż kalendarzowa wiosna już przyszła, to aura za oknem przypomina bardziej zimową porę roku.
Temperatury nadal niskie a brak słońca sprawia, że nasze nastroje są dosyć kiepskie.
Zastanawialiście co zrobić przy takiej pogodzie, aby się rozgrzać, odprężyć i nabrać sił na nadchodzącą wiosnę?
Zapewne jest kilka sposobów: otulić się kocem i zapaść w sen aż do maja albo zamknąć się w domu i odciąć od wszystkich.
Jednak niestety żadne z tych rozwiązań nie jest dobre, ponieważ mamy swoje obowiązki, bez względu a porę roku, które musimy wykonać.
Dlatego dziś chciałabym Wam przedstawić mój sposób na chłodne i męczące dni.



Otrzymałam od zajączka dwie esencje do kąpieli, zajączkiem tym oczywiście była marka Kneipp 😍 Miałam już kilka esencji tej firmy, dlatego byłam ciekawa czy i tym razem Kneipp sprosta moim wymaganiom.



Testowałam dwie esencje "Na zimną porę roku" oraz "Lawendowe sny". Obie mieszczą się w szklanych 100 ml butelkach. Pierwsza z nich zawiera olejki eteryczne z eukaliptusa i kamfory (rozgrzewa, odpręża i inhaluje), druga natomiast to zapach czarującej Prowansji, która niweluje zmęczenie. Wystarczy 10 ml esencji, aby móc rozkoszować się relaksując kąpielą.



Muszę przyznać, że pod względem działania obie esencje się u mnie sprawdziły, mam tylko jedno małe zastrzeżenie, a mianowicie drażnił mnie zbyt mocno zapach kamfory, dlatego używałam mniejszej ilości esencji na większą ilość wody. 
Jak widzicie, Kneipp zawsze wie jak poprawić humor zestresowanej, mającej mnóstwo spraw na głowie i wiecznie zziębniętej osobie.


Na koniec dodam, abyście pamiętali, używając esencji, aby skierować je bezpośrednio pod strumień bieżącej wody, aby zapobiec zafarbowaniom nierozcieńczoną esencją. Pamiętajcie również, że kosmetyki nie zawierają olejów mineralnych, silikonowych ani parafinowych, ani substancji konserwujących.

Dlatego, jeśli i Wy macie ochotę na chwilę relaksu, odprężenia, na krótką podróż do Prowansji albo potrzebujecie rozgrzać się po chłodnym dniu, polecam Wam wypróbować nowe esencje od Kneipp.



Przy okazji chciałabym Wam życzyć Zdrowych i Pogodnych Świąt Wielkanocnych, abyście spędzili je w gronie rodzinnym i znaleźli czas na chwilę spokoju i odpoczynku.

Buziaki/Kasia 😘

poniedziałek, 26 lutego 2018

RADOŚCI ŻYCIA, ŻYCZY KNEIPP!!!

RADOŚCI ŻYCIA, ŻYCZY KNEIPP!!!
Witajcie Kochani!!!
W Walentynki oprócz prezentu od mojego męża, otrzymałam cudowną przesyłkę od Kneipp.
Mowa o nowościach marki, a mianowicie o płynach pod prysznic "Radość życia" oraz "Na dobry nastrój".
Obie nazwy bardzo zachęcają do ich wypróbowania. 
Bo kto z nas nie chciałby mieć cudownych dni, pełnych radości?



Oba płyny są w 200 ml plastykowych tubkach z zamknięciem typu klik. Szata graficzna opakowań jest typowa dla marki Kneipp, czyli estetyczna i przykuwająca uwagę.
Największym plusem tych płynów, jest ich zapach.  Oba pachną pięknie, świeżo, owocowo i słonecznie ("Radość życia" ma zapach cytrynowy natomiast "Na dobry nastrój" to marakuja z grejpfrutem). Zapach wypełnia całe pomieszczenie podczas kąpieli i jest tak pozytywny w odbiorze, że nastraja nas pozytywnie na cały dzień (dlatego warto rano wziąć szybki prysznic z płynami Kneipp). 



Kosmetyki są naprawdę godne uwagi ze względu na ich naturalny skład, bez konserwantów, bez olejów mineralnych, silikonowych i parafinowych i bez mydeł alkalicznych. Za to duży plus mają za naturalne olejki eteryczne, które nie wysuszają skóry, ale pozostawiają ją miękką i gładką w dotyku. Dodatkowo kosmetyki nie uczulają i nie podrażniają naszej skóry.



Jak dla mnie oba płyny są godne plecenia, mają piękny zapach, dzięki któremu można zdecydowanie zauważyć poprawę naszego nastroju. Ich właściwości myjące spełniają moje oczekiwania, naturalny skład oraz zawartość olejków roślinnych to coś, na co ostatnio zwracam szczególną uwagę. Dobrze się pienią, a skóra po ich zastosowaniu jest nawilżona i delikatna. Małym minusem jest to, że zapach płynów pozostaje na skórze dość krótko, ale w sumie to ma być płyn pod prysznic, a nie perfumy 😉



Dlatego, jeśli ktoś z Was miewa ostatnio kiepski humor i gorsze dni, polecam zanurzyć się w świecie Kneippa,  czerpać radość z zapachów i nastroić się pozytywnie na każdy dzień. 



Jestem ciekawa, którą wersje zapachową Wy byście wybrali?
W ogóle lubicie tego typu kosmetyki pod prysznic? Czym kierujecie się przy wyborze płynu do kąpieli (zapachem, składem, opakowaniem)?
Czekam na wasze komentarze.

Buziaki/Kasia 😘



czwartek, 2 marca 2017

OLEJEK DO KĄPIELI. TAJEMNICA PIĘKNA OD KNEIPP !!!

OLEJEK DO KĄPIELI. TAJEMNICA PIĘKNA OD KNEIPP !!!
Witajcie Kochani!!!
Jak wiecie testowałam już wiele różnych kosmetyków od firmy Kneipp. Ale dziś chciałam bym Wam przedstawić olejek, który zachwycił mnie swoim zapachem. Jest to najpiękniej pachnący olejek jaki miałam do tej pory przyjemność testować.



Nasz bohater czyli Olejek do kąpieli Tajemnica piękna, zawiera 94% olejków naturalnych: arganowy, marula, rącznik i oliwa z oliwek. Dzięki tym składnikom nasza skóra jest wyraźnie nawilżona, miękka, gładka oraz odżywiona.



Tak jak wszystkie olejki Kneipp, ten również mieści się w szklanej butelce. Ma piękne opakowanie oraz etykietę, która według mnie jest bardzo elegancka i przykuwa naszą uwagę. 



Wystarczy wlać olejek pod strumień bieżącej wody i rozkoszować się kojącą kąpielą. Jednak jak wiecie testuje olejki na rożne sposoby ten  świetnie sprawdził się do nawilżenia moich włosów zamiast odżywki oraz  jako alternatywa dla balsamu do ciała. 



Jak już wspomniałam zapach jest cudowny, taki słodki przypomina mi kokos i wanilie (wszystko dzięki arganowi i maruli), uwielbiam tego typu nuty zapachowe. Jednak w kąpieli olejek nie pachnie już tak intensywnie, dlatego bardzo często aplikuje kosmetyk po kąpieli bezpośrednio na skórę, dzięki czemu mogę dłużej rozkoszować się tym cudownym zapachem uzyskując takie same efekty pielęgnacyjne. 



Olejek ma jedną małą wadę, mieści się w 20 ml butelce, która starcza na 1-2 kąpiele, dlatego rokosz z jego stosowania jak dla mnie trwa za krótko.

Dlatego jeśli szukacie kosmetyku, który nawilży i odżywi waszą skórę, sprawi, że wasze ciało będzie aksamitnie gładkie a do tego pięknie pachnie to ten olejek jest z pewnością dla Was. A idealnym dopełnieniem będzie olejek do ciała Tajemnica piękna, o którym pisałam w tym  poście.



A czy ktoś z Was zna ten olejek? Lubicie w ogóle takie umilacze do kąpieli? Chętnie poznam Wasze opinie.

Buziaki/Kasia 😘

poniedziałek, 13 lutego 2017

BIO- OLEJEK DO CIAŁA OD KNEIPP!!!

BIO- OLEJEK DO CIAŁA OD KNEIPP!!!
Witajcie Kochani!!!
Zimą wiele osób potrzebuje specjalnego nawilżenia swojej suchej skóry. Przyznam, że ja również, ale mój problem znacznie się zmniejszył dzięki BIO- olejkowi do ciała od Kneipp. Ta 100 ml szklana buteleczka nie bez powodu została finalistką Glammies Glamour 2015 r. jako najlepszy kosmetyk eko. 


BIO- olejek dzięki trzem podstawowym składnikom takim jak olejek z grejpfrutowy, olejek krokosza barwierskiego oraz oliwi z oliwek, poprawia wygląd skóry w przypadku blizn, rozstępów, skóry dojrzałej oraz suchej i zniszczonej. Po jego użyciu skóra jest elastyczna, gładka, miękka i nawilżona. 
Olejek ma dość rzadką konsystencje, jednak nie na tyle aby spływał ze skóry, dzięki czemu  łatwo się go nakłada. Jak na olejek dosyć szybko się wchłania, nie lepi się, nie pozostawia tłustego filtru. Za to pozostawia na ciele piękny cytrusowy zapach, i już za sam ten zapach kupie go po raz kolejny.


BIO- olejek testowałam w kilku wariantach zastosowań, dodawałam go do kąpieli,  zmazywałam nim makijaż lub dodawałam do podkładu aby rozświetlić i nawilżyć skórę, wmasowywałam go po kąpieli w rożne partie mojego ciała i muszę przyznać, że we wszystkich przypadkach olejek przyniósł oczekiwany skutek. 


Testowałam już kilka rodzai olejków do ciała firmy Kneipp, i muszę przyznać, że ten rzeczywiście okazał się najlepszy, i nawet jeśli kiedyś znajdę lepszy kosmetyk tego typu, to i tak Bio-olejek z Kneipp zostanie stałym bywalcem w mojej łazience. Jedynym małym minusem jest cena tego kosmetyku, ok 30 zł to trochę dużo za taką pojemność, jednak biorąc pod uwagę orzeźwiający, piękny cytrusowy zapach oraz jego właściwości to mogę od czasu do czasu pozwolić sobie na jego zakup, tym bardziej, że jest on bardzo wydajny i starcza na dość długi czas.


Podsumowując Bio-olejek to idealny kosmetyk do nawilżenia i uelastycznienia naszej skóry, co prawda cudów nie zdziałał na moją bliznę czy rozstępy po ciąży, jednak ewidentnie w tych miejscach skóra nabrała jędrności i miękkości, dlatego uważam, że spełnił swoją role w 100% . I oczywiście ten cytrusowy zapach, który bez reszty zawładnął moim sercem i wszystkimi zmysłami. A zapomniała bym o najważniejszej rzeczy, że kosmetyk jest w pełni naturalny.


A czy ktoś z Was zna ten olejek? Jakie są Wasze opinie na jego temat? Czy Wy też dałybyście naszemu finaliście wysoka notę? Czekam na Wasze komentarze,


Buziaki/Kasia 😘

niedziela, 18 grudnia 2016

Aromatyczna kąpiel z płynami firmy Kneipp!!!

Aromatyczna kąpiel z płynami firmy Kneipp!!!
Witajcie Kochani!!!
Po zmianie czasu na zimowy, wieczory są coraz dłuższe, wcześniej zaczyna robić się ciemno i udaje mi się, dzięki temu wygospodarować trochę czasu dla siebie. Dlatego tym bardziej ucieszyłam się, gdy otrzymałam do testowania Aromatyczne płyny do kąpieli Kneipp. Kosmetyki tej firmy są mi dobrze znane, i zyskały sobie we mnie stałego użytkownika. 


Obydwa płyny mieszczą się w 400 ml butelkach, są bardzo wygodne w użyciu. Dzięki dużej nakrętce, łatwo się odkręcają. Wystarczy jedna zakrętka płynu, do każdej kąpieli, należy jednak pamiętać, aby płyn wlewać pod strumień bieżącej wody, aby uniknąć zafarbowania. 


Aromatyczny płyn pielęgnujący do kąpieli "Na dobranoc", łączy ze sobą naturalne olejki z wiesiołka i lawendy oraz ekstrakt z wanilii. Zapach jest naprawdę śliczny, lekko słodki, takie właśnie lubię. Kosmetyk ma za zadanie nawilżyć naszą skórę oraz odprężyć nas przed snem. Przyznam, że rzeczywiście po takiej kąpieli, czuje się bardziej zrelaksowana i łatwiej mi potem zasnąć.


Aromatyczny płyn pielęgnujący do kąpieli "Radosna chwila relaksu", z naturalnymi olejkami z czerwonego maku i konopi. Zapach jest mi znany, dzięki kryształkom do kąpieli z wyciągiem z tych samych olejków. Wcześniej, nie za bardzo przypadł mi do gustu, ale teraz po dłuższym stosowaniu, mogę stwierdzić, że jest bardzo ładny, może to po prostu kwestia przyzwyczajenia. Płyn dobrze radzi sobie z nawilżeniem naszej skóry oraz wywołuje w nas radosne odczucia, może dlatego zyskał sobie moja sympatię, gdyż rzeczywiście po kąpieli tym płynem, jestem bardzo pozytywnie nastawiona do życia. 


Oba płyny przypadły mi do gustu, jednak jest jeden mały minus, o ile zapach jest piękny i intensywny w butelce, to po rozpuszczeniu w wodzie jest on już dużo słabszy, i na skórze nie do końca pachnie tak jak skoncentrowany płyn. Jednak w chwili kąpieli, całe pomieszczenie wypełnia się tym zapachem i dzięki temu można rozkoszować się błogą i relaksującą kąpielą przez 20 minut. 


Płyny są kolejnymi kosmetykami Kneipp, które otrzymują ode mnie wysoką notę, mimo małego mankamentu. Są wydajne, łatwe w użyciu, tworzą delikatną pianę, nawilżają skórę, wywołują pozytywne emocje podczas kąpieli, dostępne są w przystępnej cenie, przy odpowiednim użytkowaniu nie barwią oraz mają naprawdę piękne pakowanie, które na sam widok, mówi, kąpiel ze mną będzie prawdziwą przyjemnością. 


Jeśli i wy chcielibyście, w te jesienno-zimowe, długie wieczory, zanurzyć się w świat odprężenia i relaksu, poczuć jak wszystkie troski minionego dnia spływają z waszego ciała, jak w waszych głowach rodzą się pozytywne myśli, a wy czujecie się błogo i szczęśliwie, to polecam wam wypróbować aromatyczne płyny do kąpieli Kneipp. 


Buziaki/Kasia :*

wtorek, 6 września 2016

PIĘKNE CIAŁO- OLEJEK UJĘDRNIAJĄCY KNEIPP!!!

PIĘKNE CIAŁO- OLEJEK UJĘDRNIAJĄCY KNEIPP!!!
Witajcie Kochani!!!
Dziś ma dla Was recenzje kolejnej nowości firmy Kneipp, ujędrniający olejek PIĘKNE CIAŁO. 
Zapewne wiele mam, tak jak i ja, boryka się z brakiem jędrności skóry, w miejscach problematycznych, po porodzie. Kiedy otrzymałam olejek do testowania, nie wierzyłam, że może mi pomóc, bo do tej pory jakoś żadne kosmetyki nie działały. Ale ta 100 ml buteleczka zmieniła moje początkowe nastawienie. 



Olejek dzięki połączeniu aktywnych składników owoców drzewa sandałowego oraz oleju z pestek winogron, ujędrnia, wygładza i uelastycznia naszą skórę. Idealnie nadaję się do stosowania go na udach, brzuchu, ramionach oraz pośladkach. Już po dwóch tygodniach stosowania zauważycie znaczną różnice w sprężystości waszej skóry. 




Piękny winogronowy zapach pozostający długo na skórze, łatwe rozprowadzanie, duża wydajność, brak tłustego filtra, mimo iż jest on olejkiem, skuteczność wraz z połączeniem masażu oraz naturalne składniki sprawiają, że jest to kosmetyk godny polecenia dla wszystkich, którzy zmagają się z brakiem jędrności skóry w miejscach problematycznych. 


A czy któraś z Was używała już tego olejku? Jesteście zadowolone z jego działania? A może macie ochotę go wypróbować? Jeśli tak to jest on dostępny w drogeriach Rossmann w cenie 27.99 zł . Ja szczerze polecam :)


Buziaki/Kasia

czwartek, 28 kwietnia 2016

Dobroczynna moc olejków firmy Kneipp!!!

Dobroczynna moc olejków firmy Kneipp!!!
Witajcie Kochani!!!
Już od dawna marzyłam o takim wieczorze, córka śpi, mąż wraca wcześniej z pracy i po odprężającej kąpieli zapraszam go do domowego salonu masażu (on oczywiście w roli masażysty). W końcu doczekałam się takiego scenariusza a wszystko za sprawa olejków marki Kneipp.



Firma Kneipp jest mi już dobrze znana i osobiście uwielbiam ich kosmetyki, dlatego tym bardziej, się ucieszyłam gdy otrzymałam paczkę z olejkami do masażu Arnika, Kwiat Migdała Jedwabna skóra oraz olejek do ciała Tajemnica piękna. Wszystkie trzy olejki mieszczą się w szklanych 100 ml buteleczkach.



Olejek do masażu Arnika bazuje na ekstraktach z arniki i imbiru, maśle shea oraz pielęgnującym olejku słonecznikowym i nawilżającym olejku migdałowym. Podczas delikatnego masażu wykazuje swoje działanie pielęgnujące i odprężające, ponadto zapobiega zakwasom, pomaga pozbyć się napięć, działając dobroczynnie na mięśnie. Po rozprowadzeniu na skórze pozostawia lekko cytrynowy, orzeźwiający zapach, który bardzo przypadł mi do gustu. Olejek bardzo dobrze się wchłania nie postawia na skórze tłustego filtru, czego osobiście nie lubię w kosmetykach tego typu. 
Cena to 31,99 zł


Olejek do masażu Kwiat Migdała Jedwabna skóra, zawiera intensywnie pielęgnujący olejek migdałowy, jojoba i słonecznikowy oraz ważne dla skóry witaminy A i E, dzięki temu już podczas masażu przywraca skórze jej naturalną gładkość i nawilżenie. Wchłania się w skórę trochę wolniej niż jego poprzednik, jednak sprawia, że skóra jest wyraźnie nawilżona,  zapach ma bardzo przyjemny, według mnie taki wiosenno- kwiatowy. Uwielbiam olejek do kąpieli Kwiat Migdała, myślę, że używane razem będą idealnym rozwiązaniem dla moje suchej skóry. 
Cena to 31,99 zł


I wreszcie mój faworyt Olejek do ciała Tajemnica piękna, to kompozycja czterech wartościowych, naturalnych olejków: arganowego, maruli, rącznika i oliwy z oliwek, które sprawiają, że nasza skóra jest nawilżona, gładka, miękka, wyraźnie odżywiona i zregenerowana. Idealnie się wchłania, producent poleca nakładać go na wilgotną skórę po kąpieli, jednak ja nakładam go na długo po prysznicu i osiągnęłam efekt, którego pragnęłam. Olejek ma zniewalający egzotyczny zapach,  które ja uwielbiam, bardzo długo pozostaje wyczuwalny na skórze. Jest tylko jeden mały minus, Tajemnica piękna dostępna jest tylko w drogeriach Hebe, do której ja osobiście mam ponad 30 km, ale dla takich efektów zapewne nie raz pokonam te kilometry :)
Cena 27,99 zł


Ogólnie jestem bardzo zadowolona z testowania olejków, głównie dlatego, że miałam pretekst do częstych masażów ale też i inny domownicy postanowili spróbować tych przyjemności na swojej skórze. 


Jeśli i Wy chcielibyście stworzyć swój domowy salon masażu, poczuć na własnej skórze jak wspaniałe są te olejki, jak wasza skóra po ich stosowaniu staję się nawilżona, zregenerowana i wyraźnie odżywiona to serdecznie Wam polecam zajrzeć na stronę firmy Kneipp bądź odwiedzenia drogerii Super- Pharm, Natura czy Hebe.  


A czy ktoś z Was zna może już te olejki? Używacie w ogóle tego typu kosmetyków? Dajcie znać w komentarzach czy moja recenzja przekonała Was do ich zakupu :)


Buziaki/Kasia
Copyright © 2016 Siostry Dają Radę , Blogger